La lacrima di Dio, czyli 77 pytań do Animalpastora

Nowy

Nowa książka Tomasza Jaeschke to pozycja dynamiczna i refleksyjna jednocześnie, odważna i intymna, delikatna i buntownicza. To spowiedź i testament duszpasterza. Rzecz poruszająca i wzmacniająca impuls uniwersalnej empatii. Wciągająca, fascynująca i po prostu? bardzo ważna.

Więcej szczegółów

22,00 zł

32,00 zł

-10,00 zł

Autor Tomasz Jaeschke
Liczba stron 192
Format 142x210mm
Oprawa miękka

Nowa książka Tomasza Jaeschke to pozycja dynamiczna i refleksyjna jednocześnie, odważna i intymna, delikatna i buntownicza. To spowiedź i testament duszpasterza. Rzecz poruszająca i wzmacniająca impuls uniwersalnej empatii. Wciągająca, fascynująca i po prostu? bardzo ważna.

To mocne wyzwanie rzucone obowiązującej katolickiej i ogólnie chrześcijańskiej wizji świata, marginalizującej znaczenie życia i cierpienia otaczających człowieka innych czujących istot ? zwierząt.
Twierdzenia i wnioski autora osadzone są na solidnych fundamentach. Wbrew powszechnemu mniemaniu, chrześcijaństwo w swojej spuściźnie teologicznej osadzonej na Ewangeliach, posiada również konsekwentną myśl włączającą do wspólnoty moralnej i mistycznej również zwierzęta jako czujące i świadome ? każde na swój sposób ? istoty, pochodzące od tego samego co ludzie Boga. Niestety myśl ta jest ciągle jeszcze marginalizowana, a św. Franciszek i jego postawa przywoływane są w charakterze ?listka figowego? bądź ozdoby na specjalne okazje.

Na włączenie do powszechnego nauczania kościoła dorobku takich teologów jak Alfred Schweizer, Eugene Drewermann, Andrew Linzey trudno obecnie liczyć. Brakuje też w nauczaniu powszechnym kościoła realnego rozwinięcia myśli św. Franciszka czy św. Hieronima. Dlatego też szczególnie należy polecić niniejszą pozycję, jako pierwszą próbę zebrania i przybliżenia ?zwykłemu? wierzącemu lub też niewierzącemu zagadnień związanych ze zwierzętami od strony wiary, moralności, etyki, teologii.

Pozostaje mieć nadzieję iż będzie to książka, która przyczyni się do szybszej zmiany świadomości polskich katolików i chrześcijan odnośnie miejsca i praw zwierząt w świecie i w kulturze.
A wszystko wskazuje na to, że nastąpi to szybciej niż zmiany dyktowane przez kościół hierarchiczny. Bo prawdziwy kościół ? to my? A czasu mamy mało ? nie tylko zwierzęta ? my ludzie także. Bo ? jak słusznie stwierdził przywoływany przez autora Leonardo Boff ? drugiej Arki nie będzie.

Recenzja z Magzynu Vege:

?La lacrima di Dio?, czyli ?Łza Boga?. Piękny tytuł! Od razu spodobał mi się temat książki Tomasza Jaeschkego (zwanego Animalpastorem), mimo że sama w Boga w wersji katolickiej nie wierzę. Rzadko jednak porusza się temat zwierząt i ich pozycji w kontekście religii, a jeśli już, to zazwyczaj się je uprzedmiotawia lub spycha na drugi plan. Każdy wegetarianin słyszał choć raz stwierdzenie: ?Przecież Bóg stworzył zwierzęta na nasz użytek, żebyśmy mogli je jeść?. Otóż autor ?La lacrima di Dio? obala ten popularny argument. Uważa, że jest wręcz przeciwnie! Powinniśmy okazywać zwierzętom miłosierdzie. Niezabijanie ich i niezbadanie to minimum, które powinniśmy spełnić.
Myślałam, że w książce wszechobecne będą cytaty z Biblii, a w co drugim zdaniu odniesienia Boga. Jest jednak na tyle przystępnie napisana, że zainteresuje także roślinożernego ateistę. No i oczywiście dostarczy mnóstwa argumentów do rozmów ze znajomymi katolikami ? wielbicielami wołowiny. Oto pierwszy z brzegu przykład: ?No to niech się Kościół da przez niego (Ducha ? przyp. red.) pouczyć, niech wyruszy z tym światłem Ewangelii do kojców, klatek porzuconych, skrzywdzonych zwierząt w schroniskach, niech wejdzie z tym światłem Ewangelii do rzeźni, na targowiska, gdzie zwierzęta to nic więcej jak rzeczy!?.
Autor nie owija w bawełnę. Używa mocnych słów i kontrowersyjnych porównań. Uważa, że wykorzystywanie zwierząt i hodowla przemysłowa to współczesny Holocaust, a nikt, kto krzywdzi zwierzęta, nie postępuje zgodnie z boską wolą. Czytając ?La lacrima di Dio? od razu układałam w głowię listę osób, którym wręczę tę książkę. Taki katolicyzm mi się zdecydowanie podoba.
Rozmowę z autorem opublikowaliśmy w numerze 6/2016, do przeczytania także na naszej stronie internetowej.
Martyna Kozłowska


O autorze:
Tomasz Jaeschke ? teolog, pedagog, coach, mediator, obrońca praw zwierząt.
Do roku 1992 duchowny katolicki. Autor książki Nierządnice (2006) będącej osobistym rozliczeniem z życiem konsekrowanym, a także obowiązkiem celibatu dla duchownych katolickich. Przez ponad 20 lat pracował w Wiedniu jako pedagog ? z zagrożoną młodzieżą oraz z dziećmi specjalnej troski. Jako duszpasterz i coach
wspiera osoby w trudnych sytuacjach życiowych. Jest powiernikiem, doradcą i wsparciem dla osób cierpiących w związku ze stratą lub chorobą zwierzęcego towarzysza życia, a także dla ludzi działających na rzecz poprawy losu zwierząt.
W ostatnich latach wielokrotnie apelował o podjęcie działań na rzecz urzeczywistnienia miłosierdzia wobec istot zwierzęcych. Między innymi wystosował list otwarty do Benedykta XVI, a następnie do obecnego papieża Franciszka. Spotkał się w Brukseli z deputowanym do parlamentu europejskiego Andrea Zanonim. Prowadził rozmowy z Arcybiskupem Wiednia kardynałem Christophem Schönbornem.
Jest twórcą Animal Spirit Church, inicjatywy mającej na celu upowszechnienie ?prozwierzęcej? interpretacji duchowości chrześcijańskiej oraz ponadwyznaniowe porozumienie na rzecz istot wykluczonych i krzywdzonych ? tak ludzi, jak i zwierząt (www.animalspiritchurch.eu).

Następujące statystyki są wyświetlane tylko na Twoim koncie klienta

Korzystając z naszej strony, wyrażasz zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies . Zaktualizowaliśmy naszą politykę przetwarzania danych osobowych (RODO). Więcej o samym RODO dowiesz się tutaj.